Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

December 03 2017

ikropka
19:47

Strach to czasem brzydka rzecz. Nie pozwala ci doznawać najpiękniejszych chwil. Będzie Twoim przekleństwem, jeśli go nie pokonasz

— Federico Moccia
ikropka
19:46
„Nie skrzywdziłbym swojej żony, kultywując znajomość czy przyjaźń z jakąś moją koleżanką, wiedząc, że żona czułaby się z tym niepewnie. Po prostu są rzeczy mniej i bardziej ważne. Skoro ożeniłem się z tą kobietą, to jest ona dla mnie najważniejsza. Tyle.”
Reposted fromloveely loveely viazapachsiana zapachsiana
ikropka
19:46
Definiują Cię dwie rzeczy: Twoja cierpliwość, gdy nie masz nic i Twoja postawa gdy masz wszystko.
— Carlo Ancelotti
Reposted fromwaflova waflova viazapachsiana zapachsiana

November 29 2017

ikropka
14:06
Gdy człowiek żyje, to myśli, że jeszcze zdąży. Nie. Czasami nie zdąży. Kiedy jesteśmy młodzi trzeba robić głupoty, bo później będzie nam wstyd je robić (najlepsza rada, jakiej można udzielić młodej dziewczynie to: niech tańczy, niech się maluje, niech będzie szczęśliwa). 
A jeśli ktoś się nie wyszaleje, to mając 30-parę lat będzie cierpiał, że coś mu umknęło (a facet około 40 – tki będzie próbował dymać dwudziestoparolatki). Z kolei kiedy jesteśmy starsi, trzeba robić nowe rzeczy, bo to sprawia że czujemy się młodzi. Nie odkładaj na później tego, co możesz zrobić dziś. Bo później to już będzie za późno. Bo możesz stracić na to ochotę.  I będziesz żałować.
— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea viayveee yveee
ikropka
14:06
Gdy człowiek żyje, to myśli, że jeszcze zdąży. Nie. Czasami nie zdąży. Kiedy jesteśmy młodzi trzeba robić głupoty, bo później będzie nam wstyd je robić (najlepsza rada, jakiej można udzielić młodej dziewczynie to: niech tańczy, niech się maluje, niech będzie szczęśliwa). 
A jeśli ktoś się nie wyszaleje, to mając 30-parę lat będzie cierpiał, że coś mu umknęło (a facet około 40 – tki będzie próbował dymać dwudziestoparolatki). Z kolei kiedy jesteśmy starsi, trzeba robić nowe rzeczy, bo to sprawia że czujemy się młodzi. Nie odkładaj na później tego, co możesz zrobić dziś. Bo później to już będzie za późno. Bo możesz stracić na to ochotę.  I będziesz żałować.
— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea viayveee yveee

November 28 2017

ikropka
11:29

– Co byś powiedział sobie młodemu? – pyta Katarzyna Bielas prof. Vetulaniego.

– Mama po moim urodzeniu powiedziała, a jak dorosłem, powtórzyła: „Obyś był dobry i szczęśliwy”. Wydaje mi się, że szczęście jest najważniejsze. Gdy ludzie życzą mi dużo zdrowia, mówię im, że na „Kursku” wszyscy byli zdrowi, ale potonęli, bo szczęścia nie mieli.

— haloziemia
Reposted fromkyte kyte viazapachsiana zapachsiana

November 27 2017

ikropka
12:47
ikropka
12:44
Tak naprawdę, to nic mi się nie stało. Kiedy mocno pierdolnąłem o ziemię, zauważyłem, że jednak można się podnieść. Wystarczy tylko zacząć wykreślać wszystko to, co zabija. Sytuacje, przeżycia, chwile, miejsca i ludzi. Ludzi, którzy potrafią zrobić taki rozpierdol w głowie, że człowiek ląduje albo u psychologa, albo szuka mostu. Można jeszcze inaczej przerwać cierpienie, ale trzeba żyć. Jutro może okazać się lepsze. Jeżeli człowiek nie ma już nic do stracenia, to dlaczego nie może budować pragnień od nowa? Życie czasami bywa więzieniem, gdzie okrutnym strażnikiem staje się ktoś, kogo kochasz. Ale nie ma takiego więzienia, z którego nie można uciec. Nie ma takiego strażnika, którego nie można zabić.
— R. Damian Castor "Plac Skazańców"
Reposted fromschizofreniczna schizofreniczna vianowaczi nowaczi

November 26 2017

ikropka
19:20

– Co byś powiedział sobie młodemu? – pyta Katarzyna Bielas prof. Vetulaniego.

– Mama po moim urodzeniu powiedziała, a jak dorosłem, powtórzyła: „Obyś był dobry i szczęśliwy”. Wydaje mi się, że szczęście jest najważniejsze. Gdy ludzie życzą mi dużo zdrowia, mówię im, że na „Kursku” wszyscy byli zdrowi, ale potonęli, bo szczęścia nie mieli.

— haloziemia
Reposted fromkyte kyte viaszydera szydera

November 13 2017

ikropka
19:04
Jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w niewłaściwej historii, odejdź. 
Masz prawo odejść z każdej historii, w której się nie odnajdujesz. Masz prawo odejść z każdej historii, w której siebie nie kochasz.
Masz prawo wyjechać z miasta, które gasi twoje wewnętrzne światło, zamiast sprawiać, że będziesz świecić jeszcze jaśniej, masz prawo spakować wszystkie swoje manatki i zacząć od nowa gdzieś indziej i masz prawo zredefiniować znaczenie swojego życia.
Masz prawo rzucić pracę, której nienawidzisz, nawet jeśli wszyscy mówią ci, żeby tego nie robić i masz prawo szukać tego czegoś, co sprawia, że nie możesz doczekać się jutrzejszego dnia i reszty swojego życia.
Masz prawo opuścić tych, których kochasz, jeśli źle cię traktują, masz prawo stawiać siebie na pierwszym miejscu, gdy z czymś się mierzysz i masz prawo odejść, kiedy próbowałeś wielokrotnie, ale nic się nie zmieniło.
Masz prawo dać odejść toksycznym znajomościom, masz prawo otaczać się miłością i ludźmi, którzy cię budują i sycą. Masz prawo wybierać tę energię, której potrzebujesz w życiu.
Masz prawo wybaczyć sobie swoje największe i najmniejsze błędy i masz prawo być dla siebie miłym, masz prawo patrzeć w lustro i faktycznie lubić osobę, którą w nim widzisz.
Masz prawo uwolnić się od swoich własnych oczekiwań.
Niekiedy postrzegamy odejście jako niewłaściwą rzecz lub kojarzymy je z poddaniem się lub ucieczką, ale bywa, że odejście jest najlepszą rzeczą jaką możesz dla siebie zrobić.
Odejście pozwala ci zmienić kierunek, zacząć od nowa, odnaleźć siebie i świat. Odejście czasami ratuje cię od utkwienia w niewłaściwym miejscu z niewłaściwymi ludźmi.
Odejście otwiera nowe drzwi zmian, wzrostu, szans i odkupienia.
Zawsze masz wybór, by móc odejść, dopóki nie znajdziesz miejsca, do którego przynależysz i tego, co czyni cię szczęśliwym.
Masz nawet prawo porzucić swoje stare ja i odkryć siebie ponownie.
Warto również pamiętać o tym, że chociaż pewne rzeczy nam szkodzą, to nie oznacza, że są w naszym życiu bez powodu. Jeśli jesteś w toksycznej relacji, nie zrywaj jej bez przemyślenia swojej roli w tym. Kij zawsze ma dwa końce i też coś od siebie wkładamy. Nawet jeśli naprawdę ta druga osoba mocno nam szkodzi, warto zastanowić się co my włożyliśmy do tej relacji i jaką rolę odgrywamy. Może się okazać, że czegoś mieliśmy się nauczyć, chociażby tego że dajemy sobą pomiatać, a to oznacza, że mamy niskie poczucie własnej wartości. To z kolei wpłynie pozytywnie na naszą przyszłość, jeśli oczywiście z nauki uczynimy praktykę, która ma na celu zajęcie się źródłem.
— Znalezione
Reposted frommusset musset viaDontKillMe DontKillMe

November 05 2017

ikropka
18:24
ikropka
18:13
If you get tired, learn to rest, not to quit.
— Banksy
Reposted fromumorusana umorusana viasmaller smaller
ikropka
18:13
Mężczyzna, który jest ci przeznaczonym, przyjdzie do ciebie bez żadnej magii.
(...)Przyjdzie i zostanie, choćbyś próbowała go odpędzić po tysiąckroć. Zaś taki,którego musisz siłą przywoływać, z pewnością nie jest tym twoim. Więc przyzywanie go nie przyniesie ci szczęścia, jeno ból.
— Magdalena Kozak
ikropka
16:05
4199 b8ad
Reposted fromohsunbeam ohsunbeam viaakysz akysz
ikropka
16:04
Posiadanie wspólnych pasji nie jest wyjątkowe. Całowanie się nie jest wyjątkowe. Seks nie jest wyjątkowy, a słowa: „Tęsknię” i „Kocham Cię” też takie nie są. To jest tani towar i w praktyce oznacza to, że między wami do niczego wielkiego nie doszło, nawet jeśli myślisz inaczej.
Wiesz co jest wyjątkowe? Fakty. Wspólne decyzje, plany i codzienne życie. Rzeczy, które nawzajem dla siebie robicie. To, że do ciebie zadzwonił tak, jak obiecał, wysłał ci pocztówkę z wyjazdu, na który nie mogłaś pojechać razem z nim albo przez dwie godziny usiłował ugotować twoje ulubione danie, które i tak przypalił.
— Volantification
Reposted fromdobby dobby viavstane vstane
ikropka
16:04
Jestem silną kobietą. Ale nie jest to kwestia predyspozycji osobowościowych ani kwestia wyboru, raczej życiowych doświadczeń. Urodziłam się delikatna i krucha. To życie ukształtowało mnie na twardą kobietę. Nadal z mojego wnętrza wylewa się wrażliwość i chłonę każdą komórką piękno tego świata, wzruszając się tysiąc razy na minutę, ale wiem, że jest to zaleta, a nie wada.
Wiem też, że zawsze dam sobie radę w życiu. Czasem szybko pogodzę się z tym co mnie spotkało, a innym razem zajmie mi to dużo więcej czasu. Czasami przyjmę życiowe lekcje z pokorą, a czasem będę zbuntowana do granic możliwości. Ale wcześniej czy później - poradzę sobie. Trudności nie da się uniknąć. Jednak myślę, że najważniejsze jest żyć tak, żeby zawsze można było sobie powiedzieć:
"Dałaś radę i zrobiłaś wszystko, co mogłaś, możesz być z siebie dumna".
— Aleksandra Steć
Reposted fromnatelle natelle viawinnym-swiecie winnym-swiecie

November 03 2017

ikropka
17:59
DZIŚ PROSZĘ..

Dziś proszę Cię byś dostrzec raczył
Że spojrzeć nie znaczy zobaczyć.

Że choć byś miał żelazne dłonie
To unieść nie oznacza donieść.

Że choć pogrążysz się w zadumie
To wiedzieć nie znaczy zrozumieć.

Że właśnie o tym milczą groby
Że dotknąć nie oznacza zdobyć.
— K.C.Buszman, Dziś proszę..

October 31 2017

ikropka
21:47
Nie chciałem spotykać żadnego starego znajomego. Takie spotkania są jeszcze gorsze od pogrzebów. To największa tortura - próba znalezienia kogoś, kogo kiedyś się znało, w obcej, nagle pojawiającej się zupełnie znikąd osobie, w prostych, uśmiechniętych zdaniach, udawanie kogoś, kim było się kilkanaście lat temu, wyłącznie po to, aby osiągnąć jakikolwiek pułap porozumienia. Ludzie znikają nawzajem ze swojego życia. Tak ma być. To naturalne. Z jakiegoś powodu się skasowaliśmy, więc teraz nie udawajmy, że się znamy, rozumiemy i mieszkamy na tym samym świecie, że mówimy tym samym językiem.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromnezavisan nezavisan viakawainka kawainka
ikropka
21:46

Jeśli w Polsce ktoś się stara i, nie daj Boże, jeszcze mu wychodzi, to musi mieć wyjątkowo twardą dupę. Bo od razu usłyszy: „To po znajomości”. „Ukradł.” A kobieta? To jeszcze prostsze. „Ciekawe, komu dała?”, „Co to za problem być szafiarką?”, „Jak ona wygląda?”, „Ubiera się jak dziwka.”, i moje ulubione: „Każdy tak potrafi”.

Otóż nie każdy. Może to łatwe, może trudne, może jakaś laska faktycznie dała wiele razy, aby być w miejscu, w którym jest teraz, nosząc w torebce nieustająco polskie prezerwatywy i płyn do lubrykacji, ale tego nie wiemy. Żeby się tego dowiedzieć, trzeba by było pójść – jak to mawiają Amerykanie – w jej butach. A rzadko kto dobrze się odnajduje w gejowskim klubie na kilkunastocentymetrowych szpilkach.

 I nawet ostatnio zrozumiałem, skąd bierze się w nas ta potrzeba obrzucania błotem innych. To nasza wymówka. Wymówka, którą tłumaczymy sobie swoje niepowodzenia. Nie chcemy przyznać, że ktoś mógł chcieć, że ktoś pracował, że ktoś się starał. Więc łatwiej nam jest, kiedy uznamy, że sukces tamtych był po znajomości, albo jeszcze lepiej, w efekcie drażnienia językiem organu męskiego, nieźle do tego drażnienia przystosowanego.

Umniejszając czyjeś osiągnięcia, czujemy się lepiej. Choć jest w tym też strach. Boimy się, że komuś w życiu się uda, a nam nie. Otóż nie uda, jeśli zamiast na sobie koncentrujesz się na innych.

— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea viaaynis aynis
ikropka
21:29
Czasami człowiek bardzo długo nie podnosi się po upadku, bo wmawia sobie, że już dawno to zrobił. Ale tak naprawdę nadal leży na ziemi i dziwi się, dlaczego ból nie mija.
— Martyna Senator – Z popiołów
Reposted fromjesienzycia jesienzycia viaaynis aynis
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl